Oferty agencji marketingowych na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie. Każda obiecuje wyniki, indywidualne podejście i doświadczony zespół. Różnica często wychodzi dopiero po kilku miesiącach, kiedy umowa jest już dawno podpisana. W tym artykule znajdziesz pytania, które warto zadać już na pierwszym spotkaniu, odpowiedzi, przy których możesz być spokojny, i sygnały, przy których lepiej zwolnić.
Zanim zaczniesz obdzwaniać agencje
Agencji nie wybierasz do „marketingu” w ogóle, tylko do konkretnego problemu. Za mało zapytań, reklama, która wydaje pieniądze i nie przynosi zamówień, przestarzała strona albo sklep internetowy, którego nikt nie może znaleźć. Im dokładniej nazwiesz problem, tym łatwiej potem porównasz oferty.
Przed pierwszym spotkaniem zapisz sobie trzy rzeczy:
- Cel. Co ma się zmienić – więcej zapytań, więcej zamówień, klienci z nowego regionu albo pełny kalendarz także poza sezonem.
- Budżet. Osobno na pracę agencji i osobno na reklamę, którą opłacasz w Google albo w Mecie. To dwie różne pozycje, a niektóre oferty wrzucają je do jednego worka.
- Co zrobisz sam. Może masz kogoś, kto pisze posty do mediów społecznościowych, ale nikogo, kto zna się na reklamie. Albo odwrotnie.
Jeśli nie masz jeszcze pewności, czy potrzebujesz agencji, czy raczej własnego pracownika, pomoże ci porównanie w artykule Zatrudnić człowieka od wszystkiego czy agencję.
Pytania o konta, dostępy i dane
Ta część jest najmniej zabawna, a zarazem najważniejsza. Decyduje o tym, czy kiedyś zmienisz agencję bez utraty efektów dotychczasowej pracy.
Na kogo będą konta reklamowe, analityka i strona?
Prawidłowa odpowiedź brzmi: na twoją firmę. Konto Google Ads, konto reklamowe na Facebooku i Instagramie, Google Analytics, domena, hosting i panel administracyjny strony powinny należeć do ciebie, a agencja dostaje do nich dostęp. W Tronosie robimy dokładnie tak – kampanie działają na kontach reklamowych, których właścicielem jest klient. Jeśli agencja upiera się, że konta będą na nią, zapytaj dlaczego i co się z nimi stanie po zakończeniu współpracy.
Kto naprawdę będzie pracował dla mojej firmy?
Na pierwszym spotkaniu często siedzi ktoś inny niż osoba, która potem ustawia kampanie. Zapytaj, kto będzie twoją osobą kontaktową, kto wykonuje samą pracę, jak szybko zwykle odpowiada i kto go zastąpi, kiedy będzie na urlopie.
Co się stanie, kiedy zakończymy współpracę?
Dobra agencja ma na to pytanie spokojną i konkretną odpowiedź: jaki jest okres wypowiedzenia, jak przekaże dostępy i do kogo należą grafiki, teksty i pliki źródłowe. Co powinno być zapisane w umowie, omawiamy w artykule Umowa z agencją marketingową.
Pytania o pomiar i wyniki
Jak będziecie mierzyć, czy to działa?
Przed uruchomieniem kampanii musi być jasne, co liczy się jako wynik: wysłany formularz, telefon, zamówienie albo rezerwacja. Takie działania nazywa się konwersjami. Jeśli agencja uruchamia reklamę bez ustawionego pomiaru konwersji, nie wie, które kampanie przynoszą klientów, i optymalizuje na ślepo.
Co będzie w raporcie?
Pytaj o liczby, które wiążą się z pieniędzmi: ile przyszło zapytań lub zamówień, ile kosztowało jedno zapytanie czy zamówienie i ile w sumie wydałeś na reklamę. Wyświetlenia, zasięg i lajki to dodatek, a nie wynik. Które liczby w raporcie mają sens, a które są tam tylko na pokaz, znajdziesz w artykule Raport od agencji marketingowej.
Co uznacie za sukces i kiedy możemy się go spodziewać?
Uczciwa odpowiedź brzmi mniej więcej tak: „To zależy od budżetu, konkurencji i od tego, jak dobrze działa twoja strona. Przez pierwsze tygodnie zbieramy dane, potem będziemy mogli powiedzieć więcej.” Jeśli ktoś na pierwszym spotkaniu, nie znając twoich liczb, gwarantuje ci konkretną liczbę klientów, obiecuje coś, nad czym sam nie ma kontroli.
Pytania o cenę i sposób wynagradzania
Kwoty różnią się między agencjami w zależności od zakresu pracy, liczby kanałów i tego, czy najpierw trzeba naprawić stronę albo pomiar. Ważniejsze od samej kwoty jest zrozumienie, za co płacisz i co motywuje agencję. Najczęściej spotkasz się z takimi modelami:
| Model wynagrodzenia | Zaleta | Na co uważać |
|---|---|---|
| Stała miesięczna opłata | Wiesz z góry, ile zapłacisz. | Musi być zapisane, co jest w cenie, a co jest rozliczane dodatkowo. |
| Stawka godzinowa | Płacisz za faktycznie wykonaną pracę. | Trudniej to zaplanować. Proś o zestawienie przepracowanych godzin. |
| Procent od budżetu reklamowego | Wynagrodzenie rośnie wraz ze skalą kampanii. | Agencja może mieć większą motywację do podnoszenia budżetu niż do poprawiania wyników. |
| Wynagrodzenie za wynik | Agencja bierze na siebie część ryzyka. | Wynik musi być dokładnie zdefiniowany, inaczej możesz płacić także za zapytania niskiej jakości. |
Zapytaj też, czy budżet reklamowy płacisz bezpośrednio Google i Mecie ze swojej karty, czy idzie przez fakturę agencji. Bezpośrednia płatność jest bardziej przejrzysta i zawsze widzisz, ile pieniędzy naprawdę poszło na reklamę.
Pytania o doświadczenie
- Czy pracowaliście dla podobnej firmy? Nie musi chodzić o tę samą branżę, raczej o podobny typ klienta: sklep internetowy, rzemieślnik, usługa B2B, obiekt noclegowy.
- Czy mogę porozmawiać z którymś z waszych klientów? Studia przypadków na stronie to dobry początek, ale krótka rozmowa z prawdziwym klientem powie więcej.
- Jakie macie certyfikaty i partnerstwa? Status Google Partner oznacza, że agencja spełnia wymagania Google dotyczące certyfikatów, wielkości obsługiwanych wydatków reklamowych i wyników kont – więcej w artykule Certyfikat Google Partner. Gwarancji wyników dla twojej firmy nie daje jednak żadna odznaka.
- Czego byście u nas nie robili? Agencja, która chce robić wszystko we wszystkich kanałach, bardziej sprzedaje, niż doradza. Dobra odpowiedź może brzmieć: „Przy tym budżecie zaczęlibyśmy tylko od reklamy w wyszukiwarce Google, a media społecznościowe na razie byśmy odpuścili.”
Sygnały ostrzegawcze
Jeśli w trakcie rozmowy natrafisz na któryś z tych punktów, zwolnij i dopytuj dalej:
- Gwarancja pierwszego miejsca w Google albo konkretnej liczby klientów.
- Konta założone na agencję, do których nie masz pełnego dostępu.
- Długi okres związania umową bez możliwości wypowiedzenia na samym początku współpracy.
- Presja na szybki podpis w stylu „ta cena obowiązuje tylko do piątku”.
- Nikt nie pyta cię o marże, klientów, sezonowość ani o to, czego już próbowałeś.
- Oferta, z której nie da się wyczytać, co dokładnie dostaniesz.
- Przykładowy raport pełen wykresów, w którym brakuje zapytań, zamówień i kosztów.
Lista kontrolna przed podpisaniem umowy
Kiedy masz na stole dwie albo trzy oferty, przejdź przy każdej przez te punkty:
- Wiem, kto będzie pracował dla mojej firmy i jak się z nim skontaktować.
- Wszystkie konta będą na moją firmę i mam w nich dostęp administratora.
- Jasne jest, co będzie mierzone i co liczy się jako wynik.
- Wiem, co będzie w raporcie i jak często będę go dostawać.
- Rozumiem, co płacę agencji, a co idzie bezpośrednio na reklamę.
- Znam okres wypowiedzenia i wiem, co dostanę przy odejściu.
- Agencja powiedziała mi też, czego by u mnie nie robiła.
Jeśli przy którymś punkcie nie znasz odpowiedzi, nie musi to być powód do odrzucenia oferty. To pytanie, które trzeba zadać, zanim podpiszesz.
Kiedy agencji jeszcze nie potrzebujesz
Uczciwie: nie każda firma potrzebuje agencji od razu. Jeśli zaczynasz, masz mały budżet i szukasz klientów głównie w okolicy, często wystarczy dobrze uzupełniony Profil Firmy w Google, prosta strona i opinie, z którymi poradzisz sobie sam. Jeśli masz w firmie zdolną osobę, która zajmuje się marketingiem, ale potrzebuje kierunku, zamiast stałej comiesięcznej współpracy może wystarczyć konsultacja albo szkolenie.
Agencja ma sens wtedy, gdy chcesz rosnąć dzięki płatnej reklamie, nie masz na marketing czasu ani ludzi albo próbowałeś już sam i wyników nie ma.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje agencja marketingowa?
To zależy od zakresu pracy, liczby kanałów, od tego, czy najpierw trzeba naprawić stronę albo pomiar, i od doświadczenia agencji. Do wynagrodzenia agencji zawsze dolicz budżet na samą reklamę, który trafia do platform. Proś o ofertę, w której te dwie pozycje są rozdzielone.
Czy lepsza jest agencja marketingowa z mojego miasta?
Marketing online da się prowadzić zdalnie, więc to samo miasto nie jest warunkiem. Lokalna agencja ma przewagę w osobistych spotkaniach i w tym, że zna lokalny rynek. Ważniejsze jest, czy rozumie twój typ klienta i czy odpowiada ci na czas.
Po jakim czasie widać efekty?
Przy reklamie w wyszukiwarce Google pierwsze kliknięcia i zapytania mogą pojawić się zaraz po uruchomieniu, ale do rzetelnej oceny trzeba zebrać więcej danych. SEO i budowanie marki to bieg na dłuższy dystans. Jeśli ktoś obiecuje ci natychmiastowy wzrost bez względu na branżę i budżet, bądź ostrożny.
Czy można zmienić agencję bez utraty danych?
Tak, jeśli konta należą do ciebie. Nowej agencji nadajesz dostęp, starej go odbierasz, a historia kampanii i pomiar zostają. Jeśli konta są na starą agencję, trzeba się dogadać co do ich przeniesienia – dlatego o własność pytaj jeszcze przed podpisaniem umowy.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak podeszlibyśmy do twojej firmy, zajrzyj do naszych usług. Pierwsza konsultacja jest bezpłatna, trwa 30 minut online lub telefonicznie i śmiało możesz zadać nam na niej pytania z tego artykułu.



